Naszą kwietniową okładką postanowiliśmy dać wyraz pamięci o bohaterach powstania w getcie warszawskim – o ich heroizmie, determinacji i walce o godność w obliczu Zagłady.
Paweł Wieczorek w trzeciej odsłonie swojego cyklu opisuje drogę „Fołks-Sztyme”. Tym razem przygląda się historii redakcji w latach 1968–1989, kiedy to jej pracownicy zmuszeni byli do lawirowania pomiędzy naciskami władz a próbą zachowania tożsamości środowiska żydowskiego.
Agata Olenderek w swoim tekście przenosi nas do czasów niemieckiej okupacji, ukazując znaczenie bunkrów i schronów w getcie warszawskim.
Z kolei Marek S. Bochniarz przypomina postać Claude’a Lanzmanna i jego przełomowy film Shoah – świadectwo pamięci o Zagładzie. W ubiegłym roku 100. rocznicę urodzin dokumentalisty postanowiło uczcić Muzeum Żydowskie w Berlinie; zorganizowaną przez tę instytucję wystawę czasową Claude Lanzmann: Nagrania można zwiedzać do 12 kwietnia.
Dr Tamara Sztyma – kuratorka wystawy czasowej Muzeum POLIN „Moc słów. O językach żydowskich” w rozmowie z Niną Nowakowską opowiada o obiektach, które nieczęsto trafiają na krajowe wystawy, a które skłaniają do refleksji nad znaczeniem języka i wspólnoty.
Gdyby żył, to 6 marca 2026 roku skończyłby 100 lat. Bohaterem artykułu Rafała Dajbora jest Andrzej Wajda, którego rok właśnie obchodzimy, był on najbardziej utytułowanym polskim reżyserem filmowym i kimś, kto ze spraw polskich i kwestii stosunków polsko-żydowskich uczynił sprawy o zasięgu światowym.
Poszukiwania żydowskiego chłopca, Isaaca Habiba, którego zeszyt do greki został odnaleziony w niemieckim obozie przejściowym dla dolnośląskich Żydów w Grüssau (obecnie Krzeszów) skłoniły Tamarę Włodarczyk do opowiedzenia mało znanej historii wspomnianego obozu.
„Skrzynka pamięci czy skrzynka władzy?” – to tymczasem tytuł tekstu Alberta Stankowskiego, w którym dyrektor Muzeum Getta Warszawskiego w latach 2018– 2025 stawia pytania o los skrzynki z Archiwum Ringelbluma, mającej otwierać opowieść o getcie warszawskim na wystawie stałej MGW.
Wreszcie Yuri Vedenyapin serwuje nam podróż do Kostaryki, gdzie jego osobiste doświadczenia splatają się z historią żydowskiej emigracji i przenoszą nas w czasie, byśmy mogli przypatrzeć się nieco bliżej przedwojennym tradycjom matrymonialnym…
W tym niespokojnym czasie, gdy wszyscy obserwujemy rozwój wydarzeń na Bliskim Wschodzie, odsyłam również na strony z naszymi aktualnościami, gdzie nasi dziennikarze starają się przybliżyć ten coraz trudniejszy do zrozumienia świat.
Do przeczytania za miesiąc,
Artur Hofman
Redaktor naczelny




